Kiedy umiera ktoś bliski. Kiedy umiera, gdy jeszcze tak naprawdę nie wiesz czym jest życie. Kiedy umiera,razem z nim umiera nadzieja i cząstka Ciebie. Kiedy umiera Ci rodzic, bez względu na to czy to mama czy tata, Twój świat może się posypać na kawałki. I nie wierz w to, że czas goi rany, gówno prawda. On tylko sprawi, że dorośniesz i zrozumiesz, dlaczego jest tak a nie inaczej. I nie pytaj nikogo dlaczego? Bo nikt nie odpowie Ci szczerze, bo nikt nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania jakie nas dręczą. I nie wiń nikogo, Bóg absolutnie nie chciał Cię skrzywdzić. Za tą śmierć odpowiada czasem przypadek, czasem biologia, czasem zwykła głupota czy ludzki błąd. Jednego możesz być pewien, śmierć jest tak samo ciężka dla Ciebie jako osoby żegnającej, jak i dla osoby umierającej. Dla kogo bardziej? Nie wiem. Bo cóż mogę Ci odpowiedzieć? Zapytaj umierająca na raka matkę dwójki dzieci co czuje, zapytaj jej męża czy umie sobie z tym poradzić? Czy poradzi sobie z tym, że zostanie ze ws...